Tropiciele Historii

Pełna wersja: Nowa Ruda Słupiec
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Joseph Wittig - teolog dwóch wyznań


[Obrazek: josephw11.jpg]


Jedną z ciekawszych postaci ziemi noworudzkiej i kłodzkiej jest pisarz i teolog z przełomu XIX i XX wieku. W jego bardzo ciekawym życiu wiele było przeciwności i nagłych zwrotów. Był postacią o wielkim uporze w walce o swoje ideały. W tych dniach mija 140 rocznica  jego urodzin.

                                              
Dom i rodzinne strony


[Obrazek: josephw1.jpg]


Joseph Wittig urodził się w dniu 22 stycznia 1879 roku w Słupcu – Dolinie (d. Neusorge). Jak sam napisał „Pochodzę ze wsi, nawet nie wsi, ale sioła, które powstało na gruntach za wsią”. Jego rodzicami byli; miejscowy cieśla Eduard Wittig i Hanne z domu Strangfeld. Joseph lubił okolice Nowej Rudy, Słupca, Kłodzka i Wambierzyc, myślał o nich jako o krainie Pana Boga.


[Obrazek: josephw6.JPG]


W swoim domu otaczał się pamiątkami rodzinnymi, a także książkami, zdjęciami i mapami terenów, które tak go zauroczyły.

                                              
Okres wrocławski


[Obrazek: josephw8.JPG]


[Obrazek: josephw9.JPG]
Prof. dr. Joseph Wittig w swoim gabinecie. W ręku trzyma kopię Madonny ze Starego Wielisławia.


W 1893 roku rozpoczął naukę w Gimnazjum św. Macieja i od tego czasu był związany z Wrocławiem na wiele lat. W 1899 roku zdał egzamin dojrzałości, a następnie rozpoczął studia teologiczne na Uniwersytecie Wrocławskim. Egzamin złożył w 1902 roku. Na kapłana został wyświęcony 20 czerwca 1903 roku przez kardynała Koppa. W kościele św. Krzyża w kaplicy sióstr Jadwiżanek odprawił swoją mszę prymicyjną. Swoją drogę kapłańska rozpoczął jako wikary w nowo utworzonym wikariacie  w Lubaniu Śląskim. Lubił się uczyć i nie zaprzestał edukacji. W latach 1904-1905 podjął dalsze studia w Kolegium w Campo Sancto w Rzymie jako stypendysta Instytutu Archeologii w Berlinie. Po ukończeniu nauki podjął pracę duszpasterską w Paczkowie, a następnie we Wrocławiu w kościele NMP na Piasku. Przerwał jednak posługę duszpasterską i rozpoczął karierę uniwersytecką. W 1911 roku mianowany został profesorem nadzwyczajnym historii Kościoła. W 1915 roku został profesorem zwyczajnym Wydziału Teologii Uniwersytetu Wrocławskiego i zajmował się głównie historią kościoła, patrologia i sztuką kościelną.


Dorobek naukowy pisarza – teologa


[Obrazek: josephw13.jpg]
"Poczet papieży" Joseph Wittig ("Das Papsttum in Wort und Bild") - wydawnictwo Hansa Verlag, Hamburg 1913


W 1902 roku Joseph Wittig został doktorem filozofii. Tematyką jego pracy doktorskiej był Papież Damazy I. Jako historyk i archeolog zainteresowany był starożytnością Kościoła. Badania archeologiczne prowadził jeszcze podczas studiów w Rzymie, były to prace w grobie św. Sotery, a także przy statui św. Piotra w bazylice watykańskiej. Zajmował się też procesem Izaaka przeciw papieżowi Damazemu I. Wyniki swoich prac publikował w fachowych czasopismach. Rok 1909 przyniósł mu habilitację w której przedstawił studium o Ambrozjastrze.
Jego poczesne miejsce w teologii i literaturze XX wieku  zapewnił mu dorobek popularno – teologiczny i pedagogiczny. Talent pisarski ujawnił się w teologii uprawianej metoda narratywną.  W latach 1917-1918 pełnił funkcję dziekana Wydziału Teologii Katolickiej Uniwersytetu Wrocławskiego, z E. Laslowskim i R. Jokielem wydał „Bücher der Wiedergeburt”. Rozkwit twórczości Wittiga przypada na lata 1922-1924 i 1928-1932.  Publikował wiele opowiadań – historii o Panu Bogu, w których przedstawiał ewangelię jako radosną i zbawienną nowinę. W 1922 roku w czasopiśmie „Hochland” opublikował głośny i kontrowersyjny artykuł „Zbawieni”, który krytykował oficjalną wykładnię kościoła na temat grzechu i spowiedzi. W jego dziełach zaczęła pojawiać się polemika, co wywołało protest władz kościelnych. Niezrozumienie jego myśli pisarskiej i teologicznej wywołało konflikt z hierarchią kościoła rzymskokatolickiego. Prezentując śmiałe poglądy teologiczne, doczekał się nawet przydomka Nowy Luter. Propagował franciszkańską pobożność (Die Kirche im Waldwinkel, 1924). Narastający  konflikt w konsekwencji doprowadził do wciągnięcia części twórczości Wittiga na indeks kościelny. W 1925 roku został nawet ekskomunikowany. Pomimo ekskomuniki pozostał wciąż głęboko wierzącym katolikiem.


Powrót do Słupca – Doliny


[Obrazek: josephw2.JPG]


[Obrazek: josephw3.JPG]


Jako osoba świecka Joseph Wittig w 1927 roku ożenił się z Bianką Geisler, córką burmistrza Bystrzycy Kłodzkiej. Małżonkowie zamieszkali w Słupcu, w nowo zbudowanym i częściowo własnoręcznie wykończonym domu. Dom był oryginalny, kształtem przypominający złożone do modlitwy dłonie. Tu urodziły się ich dzieci: Jan Rafał, Bianka Maria  i Krzysztof Michał. Joseph żył i tworzył jako wolny pisarz religijny. Pisał historie bożonarodzeniowe (Toll Annele will nach Albendorf, 1938) i inne opowiadania. Pomimo wykluczenia ze wspólnoty, pozostał wierny Kościołowi Katolickiemu.

[Obrazek: josephw4.JPG]

[Obrazek: josephw5.JPG]


Na przestrzeni lat 1937- 1943 występował z prelekcjami wśród różnych ugrupowań protestanckich głównie na terenie północnych Niemiec. Prowadził działalność teologiczną i literacką. Były to odczyty, korespondencja i dyskusje. W tym okresie otrzymał około 20 tysięcy listów i w większości na nie odpowiedział. Prowadził dyskusję między innymi z historykiem prawa prof. E. Rosenstock – Huessy, ze współtwórcą psychosomatyki prof. Victorem von Weizaecker. Utrzymywał związki z filozofem i teologiem Martinem Buberem. W 1946 roku Kościół cofnął ekskomunikę i po 21 latach Wittig wrócił do wspólnoty kościelnej. Jednak te dobre wydarzenia, zostały przyćmione przez przymusowe wysiedlenie całej rodziny z jego ukochanej ziemi kłodzkiej  do Niemiec. Przenieśli się do  Göhrde w rejonie Lüneburga.


[Obrazek: josephw10.JPG]


Ostatnie wydarzenia rodzinne i polityczne nadwyrężyły zdrowie uczonego. Trzy lata później 22 sierpnia 1949 roku prof. Josepf Wittig zmarł na zawał serca. Pochowany został na cmentarzu w Meschede.


[Obrazek: josephw14.jpg]


Kraina  Pana Boga


Miłość do swoich rodzinnych stron towarzyszyła mu przez całe życie. Dał jej wyraz w licznych opowiadaniach sławiących piękno rodzinnej ziemi. Nazywał ją także  „krainą cudów”. Stał się popularnym pisarzem i kronikarzem. Oprócz opowiadań podejmował tematykę historyczną. Opracował Kronikę Nowej Rudy i historię Słupca. Na łamach czasopism lokalnych drukował wiele materiałów.
Z inicjatywy Fundacji Odnowy Ziemi Noworudzkiej, dom w którym mieszkał prof. Joseph Wittig został przeznaczony na muzeum poświęcone jego pamięci.


[Obrazek: josephw7.JPG]


Ten niezwykle popularny i znany za życia pisarz – teolog, piewca ziemi noworudzkiej został zapomniany w zmienionych warunkach politycznych, na bardzo długie lata. W 1997 roku nastąpiło otwarcie Domu Pamięci Josepha Wittiga, w którym od tego czasu  organizowane są Polsko-Niemieckie Sympozja Wittigowskie. W pomieszczeniach parteru udostępnione są dwie sale z ekspozycjami kopi dokumentów (oryginały znajdują się  w Archiwum Uniwersyteckim we Wrocławiu). Pamiątki po pisarzu oraz część książek zostały przekazane przez rodziny zamieszkałe w Niemczech. Część prezentowanych eksponatów pochodzi z dawnego wyposażenia domu. Na jego cześć wytyczono jeden z najpiękniejszych szlaków kulturowych na ziemi kłodzkiej.


Dom – muzeum Josepha Wittiga w Nowej Rudzie przy ul. Słupieckiej 42, można zwiedzać codziennie po uprzednim telefonicznym zgłoszeniu (nr. telefonu umieszczony jest przy wejściu).


[Obrazek: josephw15.jpg]

[Obrazek: josephw16.jpg]


 
Opracowano na podstawie informacji  - ulotki z muzeum J. Wittiga.
http://www.mbd.muzeum.uni.wroc.pl/dzieje-uniwersytetu/profesorowie-przed-1945-r/joseph-wittig
wikipedii
https://www.olx.pl/oferta/poczet-papiezy-joseph-wittig-das-papsttum-in-wort-und-bild-album-CID751-ID2y1ww.html